Tragiczna śmierć bramkarza Noteci Czarnków w Wielkopolsce

Screenshot_2024-11-05-03-19-21-587_com.facebook.katana-edit

Wielkopolska piłka nożna pogrążona jest w żałobie. W minionych dniach doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło życie młodego zawodnika Noteci Czarnków, Mateusza Hempe.

27-letni bramkarz stracił życie w trakcie treningu, próbując odzyskać piłkę, która wypadła poza obiekt sportowy i znalazła się w nurcie pobliskiej rzeki Noteć.

Do zdarzenia doszło podczas jednej z regularnych sesji treningowych. Gdy piłka opuściła boisko i wpadła do rzeki, Hempe, znany ze swojego oddania drużynie i zawsze gotowy do pomocy, postanowił osobiście ją odzyskać. Niestety, tym razem siła natury okazała się bezwzględna – młodego piłkarza porwał nurt rzeki.

Mateusz Hempe nie był tylko piłkarzem, ale także reprezentantem Polski niesłyszących, wyróżniającym się sportowcem, który z dumą reprezentował swój kraj na arenie międzynarodowej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *