Marek Rybkiewicz: Chciałbym wyróżnić zawodnika z Lisich Jam, który w momencie kontuzji mojego zawodnika Pelca nie mijał go tylko wybił piłkę w aut

Screenshot_2025-08-31-20-09-22-043_com.facebook.katana-edit

„Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy i taka była. Moja drużyna dominowała w drugiej odsłonie, a przypadkowa bramka zawodnika gości zadecydowała o wyniku spotkania. Start Ma zawodników z dużą jakością. Ja szanuję zdobyty punkt. Chciałbym wyróżnić zawodnika z Lisich Jam (17- letni Miłosz Kociołek), który w momencie kontuzji mojego zawodnika Pelca nie mijał go tylko wybił piłkę w aut. Znalazłby się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Tu wyszło piękno sportu i zasady fair play. Można odzyskać wiarę w uczciwą sportową rywalizację! Szacunek dla tego chłopaka. W meczu tym ogólnie panowała atmosfera fajnej rywalizacji szkoda tylko, że sędzia nie dostosował się do poziomu spotkania. Dziękuję zawodnikom, dziękuję kibicom. Był, będzie , jest … 🤍💛❤️”  – Marek Rybkiewicz, Czuwaj Przemyśl (Klasa Okręgowa Jarosław).