Łukasz Jarosz (Żurawianka Żurawica): „Pierwszy mecz po przerwie zimowej zawsze jest niewiadomą”

Żurawianka Żurawica udanie rozpoczęła rundę wiosenną klasy B (grupa Przemyśl), pokonując na własnym boisku Jawor Nehrybka 3:1. Choć rywale stawiali twarde warunki, gospodarze zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po meczu wypowiedział się zawodnik Żurawianki, Łukasz Jarosz:
– Cieszy nas zwycięstwo na inaugurację rundy wiosennej przed własną publicznością. Pierwszy mecz po przerwie zimowej zawsze jest niewiadomą, w naszym przypadku zaprocentował solidnie przepracowany okres przygotowawczy. Brawa dla zarządu za wzmocnienie naszej kadry, mamy dużo jakości w pierwszej jedenastce, jak i na ławce rezerwowych.
Z dobrej strony pokazał się Wilowski – wchodząc z ławki, strzelił dwie bramki, które dały nam zwycięstwo. Zawodnicy Jaworu zagrali dobre spotkanie, agresywnie grając w obronie, skutecznie zatrzymywali nasze ataki w pierwszej połowie. Zmiany przeprowadzone po przerwie pozwoliły nam na kontrolowanie meczu i strzelenie dwóch bramek.
Koncentrujemy się już na kolejnym spotkaniu ligowym i liczymy na rewanż z Radą Orzechowce.