Krzysztof Jędruch opowiedział nam o pracy w nowym klubie

Dzisiejszego wieczoru publikujemy wywiad z nowym trenerem Ludowy Klub Sportowy Promyk Urzejowice – Krzysztofem Jędruchem.
-
Trenerze na wstępie gratuluję przejęcia zespołu Promyka Urzejowice. Jaki cel przed Panem postawił zarząd klubu?
?️ Dziękuję uprzejmie! Cel jest jeden – spokojne utrzymanie w V lidze.
-
Pierwsze wrażenia w nowym otoczeniu?
?️ Moje wrażenia są pozytywne, ufam że zawodników również. To zawsze wyzwanie gdy zastępujesz kogoś kto dobrze prowadził zespół. Wierzę, że będę z zespołem kontynuował ten trend.
-
Czy Promyk przewiduje wzmocnienie środka pola oraz innych pozycji?
?️ Tak, planujemy kilka ruchów transferowych. Do środka pola również. Na chwilę obecną za wcześnie na konkrety.
-
Jak ocenia Pan zawodników z którymi ma okazję współpracować?
?️ Po pierwszych dwóch tygodniach mogę powiedzieć, że mam w zespole pracowitych zawodników. Ciężko trenujemy i budujemy nasze relacje.
-
Pogoń – Sokół Lubaczów na autostradzie do 4 ligi?
?️ W sporcie nigdy nie można być wszystkiego pewnym. Pogoń Lubaczów i Trener Valery Sokolenko wykonali kawał ciężkiej roboty nie tylko w tym ale też w poprzednim sezonie. Cierpliwie budują zespół. Ruchy transferowe w zimowym okienku są imponujące jak na V ligę. Myślę jednak, że Orzeł Przeworsk z Trenerem Marcinem Laską póki kwestia awansu będzie sprawą otwartą, łatwo się nie poddadzą. Jest w lidze kilka zespołów, które mogą sprawić niespodziankę i urwać punkty faworytom. Życzę im awansu!
-
W ostatnich latach w zespole z Urzejowic doszło do pewnych zmian kadrowych. Praca, wyjazdy, kontuzję, wszystko ma na to swój wpływ, jednak czy będzie się Pan starał o włączenie do pierwszej drużyny zawodników z zespołu juniorów?
?️ Gdy pojawiłem się pierwszy raz w Urzejowicach powiedziałem, że juniorzy są mile widziani na treningach. Wychowankowie to zawsze duży atut klubów z małych miejscowości. Jeśli będą pracować z zespołem dostaną swoją szansę.
-
Czy oprócz pracy w roli trenera Promyka będzie pan dzielił obowiązki z pracą w innym klubie, praca z jakąś drużyną juniorów bądź z niższej ligi seniorów?
?️Nie, nie będę łączył pracy w dwóch klubach. Jakiś czas temu przerabiałem takie połączenie. Kilkukrotnie nie udało się pogodzić obu obowiązków.