„Czujemy spory niedosyt, ale przed nami jeszcze sporo meczów” – Bartosz Szymański po porażce z Igloopolem

Screenshot_2025-04-05-18-12-52-148_com.facebook.orca-edit

Bartosz Szymański, zawodnik Wisłoka Wiśniowa, skomentował domowe spotkanie 22. kolejki 4 ligi, w którym jego zespół uległ Igloopolowi Dębica 2:3.

– Zaczęliśmy dość ospale, co skutkowało szybką stratą bramki ze stałego fragmentu gry. Jednak po 15 minutach weszliśmy na odpowiedni poziom i udało się wyrównać. Mecz stał się wyrównany, lecz niestety straciliśmy bramkę do szatni. W drugiej połowie wyszliśmy odważniej, lecz straciliśmy bramkę po kontrowersyjnym rzucie karnym. Nie podłamaliśmy się i po parunastu minutach złapaliśmy kontakt. Mieliśmy jeszcze kilka sytuacji do strzelenia gola i dominowaliśmy odkąd jeden z graczy Igloopolu obejrzał czerwoną kartkę. Niestety się nie udało, czujemy spory niedosyt, ale przed nami jeszcze sporo meczów, w których na pewno powalczymy o komplet punktów – podsumował Szymański.

Foto: Wisłok Wiśniowa